Dzień Pluszowego Misia - Filia w Barcicach

Święto misia, Ameryka, prezydentura, drapacze chmur czy te pojęcia może cokolwiek łączyć. Zapewne nie, jednak w ukrytych meandrach historii sens poszczególnych słów jak i ich wzajemnego związku uwidacznia się. W jaki sposób, ano za sprawą prezydenta USA Theodora Roosevelta, który będąc miłośnikiem polowań, bardzo stanowczo sprzeciwił się zabiciu małego niedźwiadka. Opinia publiczna szybko wykorzystała ten news, umieszczając karykaturę prezydenta i schwytanego niedźwiadka na okładce The Washington Post. Siła mediów po raz kolejny nie zawiodła, bo właśnie wtedy urodził się pierwszy pluszak. Właściciel nowojorskiego sklepu z zabawkami postanowił wykorzystać wizerunek niedźwiadka i uszyć pierwszą pluszową maskotkę. Nazwał ją za zgodą prezydenta Teddy Bear. I tak mała przytulna maskotka obchodzi w tym roku 115 urodziny. I w związku z tym z dziećmi z przedszkola Słoneczko i dziećmi z zerówki ze Szkoły w Barcicach uczciliśmy urodziny misia. Nie zabrakło głównego bohatera imprezy czyli misia a raczej misiów, nie zabrakło zabaw i nie zabrakło zwierzeń. Mimo upływającego wieku, zmian w technologii i podejścia do zabawy, pluszowy miś wciąż towarzyszy dzieciom. I tak jak sto lat temu, tak i teraz pluszowy miś jest powiernikiem smutków, jest przytulakiem i najlepszym przyjacielem wielu dzieci i nie tylko.