Święto Trzech Króli - Barcice

6 stycznia już na stałe wpisał się w cykl spotkań bibliotecznych. Święto Trzech Króli, które odbyło się w minioną niedziele spotkało się z odzewem ze strony mieszkańców Barcic.  Jak co roku osią spotkania było wspólne kolędowania oraz  bożonarodzeniowy spektakl.  Miał on wydźwięk humorystyczny z wyczuwalną nutą refleksji. Głównym bohaterem przestawienia, jeśli można to, tak nazwać jest zwyczajna rodzina „Kowalskich”, w której głowa rodu dyryguje wszystkimi, a szyja czyli matka wraz z dziećmi wykonuje polecenia. Oczywiście w tym jaskrawym sportretowaniu rodziny nie mogło zabraknąć niechęci wobec własnych krewnych. Wieść o wypadku najbliższej rodziny oczywiście budzi radość, co oznacza, że nie będzie trzeba nikogo gościć. Z tego dosyć hermetycznego modelu wyłamują się córka, która jako jedyna wyczuwa, że brakuje jej czegoś bardzo istotnego w tym świątecznym dniu. Sięga po ostateczne rozwiązanie i ucieka z domu. Dopiero moment zaginięcia najmłodszej rodu wzbudza w pozostałych członkach rodziny zadumę.  Ostateczne spotkanie w kościele ma wymiar symboliczny, tam następuje wybaczenie i zjednoczenie. Spektakl  w dosyć wyraźny sposób pokazał, że w dobie zabiegania i zatracenia w konsumpcjonizmie ucieka, to co istotne w świętach, a więc wspólne bycie ze sobą w atmosferze przyjaźni i miłości.

To świąteczne spotkanie nie mogłoby się odbyć, gdyby nie zaangażowanie ze strony Stowarzyszenia Mieszkańców Barcic, sołtysów Barcic i Barcic Dolnych oraz wszystkich aktorów i reżysera spektaklu. Wszystkim, którzy tak wiele włożyli w te kolędowanie serdeczne podziękowania.