PEACEPAINTING W Polsce i w Norwegii - Barcice

28 marca 2015 Powiatowa i Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Starym Sączu gościła młodych adeptów malarstwa z Proszowic, Miechowa, Myślenic, Koszyc, Białego Dunajca oraz Sierosławic. Uczestniczą oni w projekcie artystycznym „Edukacja społeczności małopolskiej poprzez cykl warsztatów artystycznych Peacepainting w Polsce i Norwegii”, którego głównym beneficjentem jest Powiatowa i Miejska Biblioteka w Proszowicach a partnerami norweska organizacja Peacepainting na czele której stoi Catrina Gansto. Starosądecka biblioteka jest partnerem tego projektu i z naszej gminy uczestniczą w nim gimnazjaliści:

  • Izabela Pulit,
  • Karolina Jop,
  • Agnieszka Myrda,
  • Magdalena Chruślicka,
  • Roksana Waligóra,
  • Kamila Bochniarz,
  • Martyna Kołodziej,
  • Barbara Śledź,
  • Kinga Maciejczyk.

Tym razem starosądeccy „artyści” gościli swoich kolegów w filii bibliotecznej w Barcicach. W ramach spotkania młodzi malarze zwiedzili Ołtarz Papieski, Klasztor sióstr Klarysek i Dom św. Kingi po którym oprowadziła pani Danuta Sułkowska, znana poetka, autorka książek m.in. „Za klauzurą”. W Bibliotece w Barcicach odbył się wykład z historii sztuki prof. Adama Brinckena na temat arcydzieł światowego malarstwa. Profesor w adekwatny dla młodego człowieka sposób starał się przybliżyć wielkich, znanych i nieznanych malarzy światowych, ich kierunki malarskie i dzieła. Zwracał uwagę na technikę i kolorystykę obrazów. Następnie goście obejrzeli występ zespołu Starosądeczanie. Po tak emocjonujących spotkaniach wszyscy z zapałem przystąpili do długo wyczekiwanego warsztatu plastycznego, który odbył się w Zespole Szkół w Barcicach. Warsztat poprowadziła pani Natalia Buchta, pedagog, mgr sztuki i absolwentka Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Zadaniem uczestników było stworzenie własnej inspiracji na podstawie wylosowanej reprodukcji dzieła światowego malarza. Zadanie okazało się początkowo nie lada wyzwaniem, ale nasi „artyści” poradzili sobie z nim znakomicie. Podczas warsztatu powstały wspaniałe obrazy a efekt końcowy jak zwykle zachwycał nie tylko nas laików ale też samego profesora Bricknera.