Aktualności

Nadpopradzka dawność..

Nadpopradzka dawność..

Wanda Łomnicka-Dulak gościem w filii bibliotecznej w Barcicach

Wanda Łomnicka-Dulak gościem w filii bibliotecznej w Barcicach

W ostatnim wywiadzie Olga Tokarczuk – noblistka wspomniała „Z prowincji przychodzi to, co najciekawsze”. Różnorodnie można traktować to zdanie, ale z perspektywy małego prowincjonalnego miasteczka Piwnicznej-Zdroju, to najciekawsze tkwi w ludziach. A jeszcze dokładniej w słowniku „Nadpopradzka dawność - gwara i kultura górali z okolic Piwnicznej” Wandy Łomnickiej-Dulak.

Autorka słownika, regionalistka i poetka dokonała czegoś niezwykłego zebrała ponad 7500 haseł, każde wpisujące się w szerszy kontekst kulturowy. Każde poparte przykładem użycia w żywym języku. Znajdują się tam hasła dotyczące obyczajowości, wierzeń, używanych narzędzi rolniczych czy elementów stroju czarnych górali. Wanda Łomnicka-Dulak, zgodnie z duchem Oskara Kolberga, spisała wspomnienia najstarszych mieszkańców Piwnicznej, którzy pomogli odtworzyć świat dawnej obyczajowości górali nadpopradzkich. Zachowana pamięć o tradycji stanowi istotny wkład w szeroko rozumianą kulturę polską i niewątpliwie jest interesującym kompendium wiedzy o tej niewielkiej części naszego regionu. Niezwykły to ukłon w stronę własnej kultury, tradycji, która jak wszystko szybko podpada w zapomnienie. Jednak dzięki słownikowi kolejne pokolenia mieszkańców Piwnicznej mogą poznać dziedzictwo swoich przodków.

Niedzielne spotkanie (08.12.2019r.) z Wandą Łomnicką-Dulak w bibliotece w Barcicach przybliżyło mieszkańcom  kulturę górali nadpopradzkich. Mowa była o etymologii słowa Piwniczna jako o wąskim przesmyku Popradu, przez który mieszkańcy sąsiadującej Słowacji przeprawiali się, aż siedem razy by dotrzeć do Rytra. Opis ubioru regionalnego, jakże odmiennego od lachowskiego, w którym czarne spodnie z czerwoną lamówką i kutasikami, dały  nazwę tej grupie etnicznej. Ponadto Piotr Maślanka współautor zdjęć do słownika, opowiadał o narzędziach rolniczych, niepopularnych w innych regionach m.in. o pługu dwuskibowym. Pani Danuta Sułkowska prowadząca spotkanie, powołała się między innymi na opinie profesora Kąsia, który określił słownik jako radosny i mający siłę ożywiać świat górali nadpopradzkich.

Te i wiele innych przykładów składających się na tożsamość  Czarnych Górali, skłoniły słuchających do refleksji nad swoją lokalną kulturą. Czy da się jednoznacznie wyznaczyć granicę między jedną grupą a drugą. U początków powstawania etnografii, żywy był nurt dyfuzjonizmu kulturowego, który traktował rozwój kultury jako powielanie i przenikanie wzorów kultury, szczególnie dynamicznych w przypadku sąsiadujących ze sobą grup. W tym kontekście zarówno górale nadpopradzcy jak i dawni mieszkańcy Barcic wpływali na siebie, zapożyczając słowa, wierzenia i rytuały. Dlatego słownik „Nadpopradzka dawność- gwara i kultura górali z okolic Piwnicznej” można traktować jako skarb regionu Doliny Popradu.